Byłam ostatnio na takim „babskim spotkaniu”, na którym królowało wino czerwone półsłodkie, ogromne ilości zbędnych kalorii i romansidło w postaci filmu „Noce w Rodanthe”. Tak naszło nas, aby w nawiązaniu do namiętnego romansu paplać o randkowaniu, pomimo tego, iż etap ten większość z nas ma za sobą. Dzieliłyśmy się takimi, może niedojrzałymi na tamten czas obawami, emocjami. Jedną z kwestii, które poruszałyśmy oprócz stroju, w którym każda z nas pokazywała się na pierwszej randce był zapach będący nieodłączną jego częścią. Oczywiście uwielbiam takie tematy i od razu rozwinęłam wątek, wypytując o najnowsze rewelacje moich koleżanek. Jedna z nich wspomniała o wodzie, której ostatnio używa na specjalne wieczorne wyjścia, a mianowicie Chopard Wish Magical Nights.
Chcąc przekonać się czy rzeczywiście jest to taka sensacja na rynku perfumiarskim musiałam go powąchać. Połączenie owoców gruszki i czarnej jagody z akacją to pierwsze co można poczuć po rozpyleniu zapachu na skórze. Doznanie staje się mocniejsze pod wpływem nut kwiatowych – irysa, magnolii i heliotropu. Siła aromatu zostaje uwydatniona słodyczą nugatu, paczuli i wanilii. Szczerze mówiąc kompozycja nie powaliła mnie na kolana, ale zdaję sobie sprawę z tego, że dla mojej koleżanki może to być jedyny w swoim rodzaju aromat namiętnego romansu.
Produkt możesz kupić tutaj.



(średnia ocen: 4,29 na 5, ilość ocen: 7)



Szczerze, po przeczytaniu tego interesującego opisu sama mam ochotę go wypróbować:-) pozdrowienia dla autora tekstu.
Dziękuję za miłe słowa, zachęcam do dalszych wizyt na blogu.
Nie wydaje się Wam ciekawe, że kobiety – choćby na co dzień były stanowcze, zdystansowane i twardo stąpające po ziemi – ochoczo poddają się emocjom czy niepoprawnym romantycznym marzeniom spowijając się w ulubioną przez siebie woń?
Czasem tylko w ten sposób można dać światu znak, że pod codziennym uniformem kryje się wciąż ta sama wrażliwa istota sprzed lat, a pod pancerzem obojętności goreje płomień namiętności.
Dziękuję za „Pachnące Wieczory” – nastroiły mnie nostalgicznie i marzycielsko.