Morze, plaża, piasek i…DUNE
On (lekko zniecierpliwiony): Kochanie, proszę pośpiesz się, już późno.
Ona: Już, już jeszcze tylko perfumy. … Może DUNE.
Lekko stąpam po wilgotnym piasku. Jestem na słonecznej plaży. Daleki horyzont, szum fal. Ciepło i eksplozja zapachów. Jaśminy wonne i piwonie nabrzmiałe, doprawione lekko
świeżą bergamotką otulają moje ciało. Woda pieści moje stopy, a lekka mgła pachnąca grejpfrutem i zielonymi nutami jedwabiście oplata moje ciało i umysł. Jeszcze ciepły zapach bursztynu miesza się z wanilią i drzewem sandałowym Wprawia mnie w doskonały nastrój.
CUDOWNIE!
On : Moja droga długo jeszcze???
Ona : … przepraszam, rozmarzyłam się , ale Dune zawsze tak na mnie działa. Chodźmy.
Produkt możesz kupić tutaj.




(średnia ocen: 3,40 na 5, ilość ocen: 10)



Boskie
P
Ten zapach oddziałuje pozytywnie na wszystkie zmysły.