Chanel No.5

Nie tak dawno w naszym pięknym mieście na ekranie jednego z kin gościł film „Coco Chanel” przedstawiający częściową biografię francuskiej projektantki mody Gabrielle Bonheur Chanel, sprawczynię totalnej rewolucji na tym rynku. To również ona stworzyła znane i lubiane do dziś perfumy Chanel No.5. Nie piszę o tym tylko dlatego, że zafascynowała mnie bardzo postać jej urzekającej osobowości, ale chciałabym również podzielić się z Wami wydarzeniem, które nawiązuje do tej niezwykle utalentowanej kobietki.

W związku z tym, że pracuję w gronie osób, które tworzą nad wyraz sympatyczną atmosferę, czasami pojawiają się pomysły na wspólne wypady po pracy, które mogłyby nas bardziej zintegrować. Niestety,  z przyczyn nie zawsze od nas zależnych, jak dotąd zaledwie kilka razy udało nam się wybrać na popołudniową kawkę do pobliskiej knajpki, ale były to na tyle udane spotkania by mile o nich wspominać. Kiedy na słupach ogłoszeniowych ukazały się więc plakaty zwiastujące historię słynnej projektantki wszyscy zgodnie uznaliśmy, że jest to film, który odnosi się bezpośrednio do branży, w której pracujemy, więc naszym obowiązkiem jest obejrzeć go wspólnie. W rzeczywistości był to po prostu pretekst do tego by zarezerwować sobie popołudnie i wieczór na spotkanie z ludźmi, którzy lubią swoje towarzystwo nie tylko w miejscu pracy. Zapobiegawczo postanowiliśmy najpierw zjeść jakiś obiad na mieście, by nie narażać innych oglądających film na nieprzyjemne dźwięki wydobywające się z naszych brzuchów. Dobrze, że w pobliżu nie brakuje lokali, w których można sobie zasiąść w celu zjedzenia czegoś smacznego podczas miłej pogawędki. Po skonsumowaniu wyśmienitej pizzy, którą podano nam z różnymi sosami, udaliśmy się w kierunku kina na długo oczekiwany seans. Film rzeczywiście ukazuje ciekawe wątki z życia Gabrielle Bonheur Chanel i przybliża jej imponującą osobowość. Co prawda seans początkowo wzbudził w nas pewne oburzenie, ponieważ oczekiwaliśmy więcej motywów związanych z pracą twórczą tej kreatorki mody. Jednakże nie wzięliśmy oczywiście pod uwagę głównej idei filmu, który jak się później dowiedzieliśmy miał za zadanie odsłonić przed widzem zakulisową część życia projektantki.

Wciąż powracamy w rozmowach do sympatycznej eskapady, zwłaszcza, że nie wiadomo kiedy pojawi się kolejna szansa na wspólne wyjście i spędzenie wolnego czasu w swoim gronie. Postanowiłam jednak zamieścić wpis o tak niecodziennym wydarzeniu, gdyż zdaję sobie sprawę z tego, że nie każda firma może pochwalić się takim klimatem jaki panuje w miejscu, w którym pracuję.

Produkt możesz kupić tutaj.

Kategorie: Perfumy dla kobiet
12345 (średnia ocen: 3,83 na 5, ilość ocen: 12)
Loading ... Loading ...