Czas na herbatkę

Któż z nas nie marzy czasami o filiżance dobrej herbaty – nawet w gorące letnie popołudnie? Przecież mówi się, że właśnie herbata skutecznie ugasi pragnienie podczas upalnego dnia. Owszem są osoby, które deklarują, że wcale nie pijają herbaty ze względu na to, że jej po prostu nie lubią. Domyślam się jednak, że żadna z tych osób rzeczywiście nie przestąpiła nawet progu świata herbat, nie poznając smaku i aromatu parzonego w odpowiedni sposób trunku, który zdecydowanie odbiega od najczęściej kupowanych przez nas mieszanek znajdujących się w małych torebeczkach, stanowiących wyłącznie namiastkę prawdziwej herbaty.

Zastanawiałam się ostatnio nad tym jaką rolę ten rodzaj napoju odgrywa w życiu każdego, kto potrafi docenić jego wartość. Dla mnie szczególnego znaczenia nabiera ta chwila, podczas której zasiadam przy popołudniowej filiżance mojej ulubionej herbaty przygotowanej wcześniej w bardzo wyjątkowej zastawie otrzymanej niegdyś w prezencie. Dopiero wtedy mam możliwość delektowania się wspaniałym aromatem gorącej pary wydobywającej się z niezwykłej mieszaniny owoców i ziół oraz celebrowania w ten właśnie sposób każdego dnia. Oczywiście jeszcze bardziej przyjemne jest uświetnianie tego momentu towarzystwem rodziny czy też przyjaciół.

Chciałabym zachęcić Was do tego byście w pewien sposób przyłączyli się do mnie poprzez kosztowanie rożnych odmian herbat występujących w postaci ciekawych kompozycji zapachowych. Od razu na myśl przychodzi mi tu nieco wyrafinowana pogawędka, która przeobrazić się może w subtelny flirt, a wszystko to za sprawą nietuzinkowego zapachu L Artisan Parfumeur Tea for Two przeznaczonego zarówno dla mężczyzny jak i dla kobiety. Śmiem podejrzewać, że najbardziej znanym herbacianym aromatem o zdecydowanie odmiennym charakterze jest Elizabeth Arden Green Tea, która ukazała się również w innych postaciach. Nie ukrywam, że osobiście zawsze będę z sentymentem powracać do pierwotnej wersji tego zapachu tryskającej energią i wypełnionej niezwykłym orzeźwieniem. Myślę, że warto zwrócić uwagę na wcielenia herbat serwowanych przez firmę Bulgari, one zawsze wprowadzają swoją obecnością taki specyficzny klimat, którego się po prostu nie zapomina. Biała herbata jest zwykle delikatna, troszkę pudrowa i bardzo przyjemna, niczym aromatyczna chmurka na błękitnym niebie, o czym możemy się przekonać degustując Bulgari Eau Parfumee au The Blanc. Zielona herbata jest bardziej kwiatowa i wpływa bardzo korzystnie na poprawę nastroju, czego dowodem jest z pewnością Bulgari Eau Parfumee au The Vert. Czerwoną herbatę natomiast charakteryzuje niesamowity dynamizm nut zapachowych, dzięki któremu mamy możliwość odkrywania ciepła przeistaczającego się w chłodzącą woń kompozycji Bulgari Eau Parfumee au The Rouge.

Proponuję zwłaszcza tym najbardziej opornym zorganizowanie chociaż jednego popołudnia w towarzystwie dobrze skomponowanej i zaparzonej filiżanki herbaty lub skosztowanie z jednej z wymienionych przeze mnie aromatycznej mieszanki. Jestem przekonana, że większość z Was podda się bez walki, gdyż pierwsze wrażenie, z jakim mamy tu do czynienia, sprawia, że chcemy brnąć dalej i dalej w krainę relaksujących zapachów i niepowtarzalnego smaku.

Kategorie: Porady
12345 (średnia ocen: 3,67 na 5, ilość ocen: 6)
Loading ... Loading ...