W sezonie letnim 2011 roku w modzie zdecydowanie dominują motywy różnorodnych kwiatów. Można więc rozważyć czy warto odnieść się do nich również w przypadku zapachów, które będziemy używać podczas tegorocznych wakacji. Kwiaty kojarzą się nam z rozkwitającym pięknem, delikatnością, wrażliwością i kruchością. Być może osoby, które do tej pory nie używały kompozycji kwiatowych właśnie tego lata przekonają się do któregoś z aromatów tej barwnej mieszanki. Osobiście przyznaję, że nie należą one do moich faworytów, ale z domieszką soczystych owoców mogą okazać się całkiem przyjemne dla nosa.
Rozpocznę od sympatycznego duetu Davidoff Cool Water Woman Summer Dive oraz Davidoff Cool Water Men Summer Dive, orzeźwiających koktajli, które wprost napełniają pozytywną energią. Obydwie tak lekkie i subtelne zachęcają do skosztowania tych kwiatowo-owocowych kombinacji, nawiązujących do wakacyjnej beztroski. W przypadku damskiej wersji początkowo wyczuwamy tropikalnego ananasa i melona, do których dołączają po chwili fiołek i lotos. Całość zamyka końcowa nuta, w której odnajdujemy irysa i drzewo sandałowe. Męską kompozycję otwierają akordy cytrusowe, przechodzące łagodnie w nuty morskie, podkreślone przez bazylię, jagody jałowca i szałwię, które stanowią idealne jej dopełnienie.
Pozwolę sobie teraz cofnąć się trochę w czasie, by uzmysłowić wszystkim kobietom, które lubią poczucie bycia elegancką i dostojną, że to co
wydaje się być troszeczkę staroświeckie, nie zawsze musi być nudne i nieatrakcyjne. Nawiązuję tu do niezwykłego zapachu Carolina Herrera Flore, który według mnie ma ponadczasową wartość. Zaraz po rozpyleniu wydaje się być lekki i subtelny dzięki zielonym nutom połączonym z nutami owocowymi i bergamotką, podkreślonymi przez aldehydy. Z czasem nabiera on nieco kwiecistej barwy za sprawą konwalii, róży, jaśminu i bzu. Na koniec za to emanuje przyjemnym ciepłem, którego źródła należy się dopatrywać w połączeniu piżma z drzewem sandałowym.
Niezwykłą kombinację świeżości i delikatności odkrywamy w propozycji dla młodych i energicznych mężczyzn, którzy charakteryzują się również silną osobowością oraz chłopięcą wrażliwością. Z myślą o nich właśnie został stworzony zapach Azzaro Now Men.
Pierwszeństwo ma tutaj kardamon i róża, które wprowadzają nas w stan zaintrygowania. Dzięki połączeniu zielonej herbaty i fiołka możemy odkryć świeży aromat w zupełnie innym wymiarze, natomiast ambra, akord skóry i nuta drzewna łagodnie kończą kompozycję, nadając jej akcent subtelności.
Często jest tak, że podążamy za swoimi wcześniejszymi wyborami, nie poszukując nowości. Nie każdy z nas jest otwarty na zmiany, a już na pewno niektórzy zapierają się przed skosztowaniem czegoś, co do tej pory pozostawało dla nich niezauważalne. Polecam jednak by w tym roku dać szansę tym zapachom, które bazują na kompozycjach kwiatowych, odwołując się do ich niedocenionych walorów. Okazać się może, że kompozycje te zapiszą się trwale w naszych osobowościach i będziemy do nich często powracać.






